Marleau wyrównał wielki rekord

18 kwietnia 2021 09:56:04 EET

Patrick Marleau jest już o krok od pobicia rekordu wszech czasów pod względem liczby rozegranych meczów. Legenda San Jose Sharks marzy jednak nie o rekordach, a zmianie nastroju w zespole.

Rekiny poniosły ostatniej nocy piątą porażkę z rzędu, po raz kolejny oddalając się od awansu do play-offów. Tym razem Minnesota Wild bezlitośnie wykorzystała grę we własnej hali wygrywając 5:2.

Kolejna klęska i strata już pięciu punktów do miejsca gwarantującego awans do play-offów zepsuły święto 41-letniego Marleau, który będąc związanym z Sharks od 1997 roku (z małymi przerwami) rozegrał swój 1767. mecz w karierze.

Kanadyjczyk wyrównał w ten sposób należący do Gordiego Howe’a rekord pod względem liczby meczów w NHL, a pobić go może już w nocy z poniedziałku na wtorek, gdy jego zespół zmierzy się z Vegas Golden Knights.

„Niezależnie od osiągania kolejnych kamieni milowych najbardziej pragniesz, aby twój zespół cały czas wygrywał. Miło byłoby wrócić na właściwą ścieżkę i poczuć się lepiej na lodzie. Momentami gramy całkiem nieźle, ale nasza gra powinna tak wyglądać cały mecz” – komentował niepocieszony Marleau.

W zespole Sharks ostatniej nocy gole strzelili Brent Burns i Joel Kellman. 19 skutecznych interwencji zanotował Martin Jones, który został zmieniony w końcówce przez Josefa Korenara.

Po stronie wygrywającej trzeci mecz z rzędu ekipy Wild gola i asystę zanotował Mats Zuccarello, a punkt zdobyło aż 12 hokeistów tego zespołu.

Tymczasem kurs na zdobycie tegorocznego mistrzostwa NHL przez grającą również w Dywizji Zachodniej ekipę Colorado Avalanche wynosi 5001.00, na Carolina Hurricanes 5001.00, a na Washington Capitals 5001.00.

Zobacz wszystkie zakłady – Hokej na lodzie