Niepowstrzymany Matthews zachowuje skromność

07 maja 2021 09:45:44 EET

Toronto Maple Leafs nie zamierzają zwalniać i w ekspresowym tempie wróciły do wygrywania. W rewanżowym meczu z Montreal Canadiens wygrali 5:2, a Auston Matthews osiągnął granicę 40 goli w sezonie.

Maple Leafs z Canadiens spotkali się już kilka dni wcześniej, gdy ekipa z Montrealu pokonała Liście Klonowe w dogrywce. Po tym meczu z zespół z Toronto odpoczywał, a jego rywal grał z Ottawa Senators, efekty było widać gołym okiem.

Grający w roli gospodarze Leafs rywala rozbili już w pierwszej tercji. Strzelanie rozpoczęli w 16. sekundzie meczu i wysoką skuteczność utrzymali do 17:21 pierwszej odsłony, przy wyniku 4:0.

Goście w całym spotkaniu byli w stanie strzelić tylko dwa gole, a w trzeciej odsłonie dobił ich najlepszy strzelec bieżącego sezonu NHL, Matthews. Uderzeniem z 15:41 zapewnił sobie 40. bramkę w sezonie, osiągając tę granicę najszybciej od 20 lat.

„Tutaj największe znaczenie ma to z kim grasz. Doświadczenie jest ważne i daje pewność siebie, ale mam sporo szczęścia grając w jednym składzie z tak dobrymi zawodnikami” – skromnie komentował bohater.

Matthews na strzelenie 40 goli potrzebował 49 meczów. Został on pierwszym zawodnikiem od sezonu 1999/2000, który strzelił 40 goli w czasie poniżej 50 występów. Od sezonu 1967/68 dokonało tego tylko 46 hokeistów.

Tymczasem 23-letni Amerykanin z Kalifornii swój dorobek może poprawić już w nocy z soboty na niedzielę, gdy po raz trzeci z rzędu zagra z Canadiens. Natomiast kurs na zdobycie przez niego mistrzostwa NHL wynosi 5001.00, na Washington Capitals 5001.00, a na Nashville Predators 5001.00.

Zakłady na Hokej na lodzie