Triumfalny remis Caps z Pingwinami

30 kwietnia 2021 09:00:46 EET

Washington Capitals przegrali 4:5 po dogrywce z Pittsburgh Penguins, ale taki wynik dał powody do radości obu zespołom. Zarówno stołeczna ekipa, jak i Pingwiny zagwarantowały sobie miejsce w play-offach.

Ostatniej nocy, w pierwszym z dwóch z rzędu spotkań Capitals z Penguins, doszło do fenomenalnej wymiany ciosów ambitnych zespołów, nawet pomimo faktu nieobecności kontuzjowanych Aleksa Owieczkina i Jewgienija Małkina.

Oba zespoły ani na moment nie dawały za wygraną, co chwilę zmieniając się na prowadzeniu. Każda z drużyn na prowadzenie wychodziła dwa razy, a remis na tablicy wyników pojawiał się aż cztery razy, choć bliżej zwycięstwa w regulaminowym czasie gry byli goście z Pittsburgha.

Caps do dogrywki doprowadzili strzelając zaledwie 15 sekund przed końcem meczu (trafienie Toma Wilsona). Dogrywka należała jednak do ich rywala, który za sprawą Jake’a Guentzela zwycięstwo zapewnił sobie w 2:11 dogrywki.

Jeden punkt za remis wystarczył jednak Caps do zachowania prowadzenia w Dywizji Zachodniej i zagwarantowania sobie miejsca w play-offach. Z podobnego sukcesu cieszą się także Pingwiny, którzy w play-offach zagrają po raz 15. z rzędu – najdłuższa seria w NHL.

„Szczerze mówiąc nie rozmawialiśmy o play-offach za dużo. My sięgamy znacznie dalej. Celem zawsze jest walka o puchar i nie będziemy się oglądać za siebie” – ostrzega jednak trener Capitals, Peter Laviolette.

W zespole Caps gola i asystę na swoim koncie zapisał Dmitrij Orłow, natomiast Nicklas Backstrom zanotował trzy asysty, a Vitek Vanecek miał 30 skutecznych interwencji.

Po stronie Pingwinów dwoma golami popisał się Kasperi Kapanen, dwie asysty miał Jared McCann, a Tristan Jarry poprawnie bronił 33 razy.

Do kolejnego starcia tych zespołów dojdzie w nocy z soboty na niedzielę czasu polskiego. Tymczasem kurs na zdobycie Pucharu Stanleya przez Caps wynosi 5001.00, na Penguins 5001.00, a na obronę tytułu przez Tampa Bay Lightning 3.25.

Zakłady na Hokej na lodzie