Stoch zdradza: Jestem bez formy

25 marca 2021 09:13:27 EET

Kamil Stoch ma spore wątpliwości dotyczące jego szans na powtórzenie swoich najlepszych wyników podczas ostatnich w sezonie zawodów Pucharu Świata w sezonie. Polak oddaje pole kolegom z reprezentacji.

W czwartek o godzinie 15:00 w słoweńskiej Planicy odbędzie się pierwszy z czterech ostatnich konkursów (pierwszy z trzech ostatnich indywidualnych) sezonu skoków narciarskich.

Skoczkowie wracają do rywalizacji po odwołaniu konkursów w Norwegii i dwóch tygodniach przerwy. Będą to ich pierwsze zawody po mistrzostwach świata w Oberstdorfie.

Choć w tym czasie trenowali w Zakopanem, lider polskiej grupy, Kamil Stoch, po raz kolejny nie ma powodów do zadowolenia. W środowych kwalifikacjach zajął dopiero 23. miejsce i zdaje się wątpić w swoje szanse na uzyskanie dobrego wyniku na skoczni, gdzie w przeszłości triumfował trzykrotnie (w roku 2011 i dwukrotnie w roku 2018).

„Loty zawsze są wymagające, nigdy nie są łatwe. Szczególnie sprawiają trudność, kiedy jest się w kiepskiej formie i szuka się dobrych skoków. Wtedy jest to duże utrudnienie. Mieliśmy treningi w Zakopanem, a do tego dobrze znam tę skocznię. Wiedziałem, że nie będzie łatwo, ale nie sądziłem, że aż tak...” – komentował w rozmowie z portalem skijumping.pl.

Na czwartkowy konkurs bardziej optymistycznie spoglądają Andrzej Stękała i Dawid Kubacki, którzy w kwalifikacjach zajęli odpowiednio piąte i szóste miejsce.

Tymczasem kurs na zwycięstwo pierwszego z nich wynosi 26.00, na drugiego 21.00, a na reprezentanta gospodarzy Anze Laniska 21.00.

Zobacz wszystkie zakłady – Skoki narciarskie