Żyła: Muszę być dobrze nakręcony

05 marca 2021 09:10:38 EET

Świeżo upieczony mistrz świata z normalnej skoczni w Oberstdorfie chce powtórzyć wyczyn sprzed kilku dni. Piotr Żyła pragnie się „nakręcić” i postawić wszystko na jedną kartę.

Polski zespół z trzema mistrzami świata w składzie do finałowego konkursu indywidualnego tegorocznego czempionatu, którego początek w Obersdorfie zaplanowano na godzinę 17:00, przystąpi w bardzo dobrych nastrojach.

Polacy zespołowo byli najlepsi: będący na fali Żyła zajął kwalifikacjach czwarte miejsce ze stratą niespełna trzech punktów do zwycięzcy. Dziewiąte miejsce z niewielką stratą zajął Dawid Kubacki, 13. był Kamil Stoch, a 18. Andrzej Stękała.

Choć każdy z Polaków w swoim dobrym dniu może sięgnąć po medal, naturalnym faworytem polskiej kadry jest popularny „Wiewiór”. Żyła o swoich planach na piątkowe popołudnie opowiedział w rozmowie ze skijumping.pl.

„W piątek zrobię swoje, a co będzie? Są dwa wyjścia, więcej nie ma. Skok kwalifikacyjny był niezły, ale jeszcze trochę mu brakuje. Traktuję to treningowo, bo zabawa i zawody dopiero w piątek” – powiedział w rozmowie z dziennikarzami.

„Nie myślę o drugim medalu. Muszę być dobrze nakręcony, a wtedy nikt ze mną się nie dogada. Moim pomysłem jest wysoka motywacja, a wtedy jest tu i teraz. Być albo nie być, wszystko albo nic”.

Szanse Polaków na medal wzrosły po dyskwalifikacji najsilniejszego w tym sezonie Norwega Halvora Egnera Graneruda. Tymczasem kurs na drugie z rzędu zwycięstwo Żyły wynosi 7.50, na Kubackiego 14.00, a na Stocha 21.00.

Zobacz wszystkie zakłady – Piłka nożna